Witamy po dłuuugiej przerwie :) Z braku czasu (i trochę z lenistwa) nie umieszczaliśmy ostatnio żadnych wpisów. Mamy nadzieję, że to się zmieni.

Koniec roku, potocznie zwany Sylwestrem (ang. Silvester Night ;) ) postanowiliśmy spędzić z naszymi przyjaciółmi – Christofem, Kamilą i Wojtusiem – w Rabce. W planach było białe szaleństwo, w sensie zjeżdżanie na tyłku, rzucanie śnieżkami i lepienie bałwana, jednak rzeczywistość okazała się nieco inna i śnieg zaczął padać dopiero jak wyjeżdżaliśmy. Ale i tak było fajnie.

Mieszkaliśmy w ośrodku rehabilitacyjno-wczasowym Krasnal, w którym rolę stróża odgrywał sympatyczny pan, podobny trochę z wyglądu a bardziej z głosu do Pana Poety z Komicznego Odcinka Cyklicznego ;) . Poza nami mieszkały tam same rodziny z małymi dziećmi :D

Ponieważ pogoda średnio dopisywała to większość czasu spędzaliśmy na grze w Dixit. Polecamy, to bardzo ciekawa gra wyobraźni, która zyskała tytuł gry roku 2009 we Francji. Poniżej próbki kart z gry:

Sam wieczór sylwestrowy spędziliśmy pod stokiem Polczakówka pijąc grzane piwo i piekąc kiełbaskę na ognisku. :) Podczas gdy byliśmy zajęci konsumpcją pysznej kiełbaski, Kamila zabrała maczkowi aparat i robiła zdjęcia fajerwerków. Efekty możecie zobaczyć w galerii :) .

Natomiast w pierwszy dzień nowego roku świętowaliśmy pierwsze urodziny Wojtka. Był pyszny tort, baloniki i masa prezentów :) .

Dzień przed odjazdem mimo wciąż nie najlepszej pogody wybraliśmy się czarnym szlakiem na Maciejową, bo głupio być w górach a nie być w górach ;) .

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!