Przez cały ten tydzień codziennie śledziliśmy zachowanie się wulkanu Eyjafjallajökull w obawie, że może pokrzyżować nasze plany wakacyjne. Na szczęście pył wulkaniczny nie dotarł (jeszcze) do Polski i możemy spokojnie polecieć, i przez 14 dni nurkować w pięknych wodach Morza Czerwonego na przemian z wylegiwaniem się na słoneczku
…a tymczasem na Islandii:


1 komcio :)
2 miesiące minęły a jakieś zdjęcia / relacje? Czekamy!
Tutaj se coś naskrob
Jeśli pragniesz aby przy Twoim komciu znalazł się Twój zacny ryjek zarejestruj się na www.gravatar.com używając tego samego adresu email, którego użyłeś (użyłaś) przy rejestracji na naszym blogu i wgraj tam swoje zdjęcie/awatar. Zdjęcie to będzie widoczne automatycznie przy każdym Twoim komentarzu na naszym blogu, jak również na wielu innych blogach w Internecie.