W niedzielę wróciliśmy z 5-dniowego wypadu do Łagowa. Nie był to wyjazd z Funduszu Wczasów Pracowniczych, ani też pielgrzymka do pobliskiego pomnika Jezusa (lub jak kto woli Aragorna ) w Świebodzinie (tak na marginesie to świebodzińska statua nie jest największa na świecie, większa jest w Boliwii w Cochabamba). Był to wyjazd typowo rekreacyjno/wypoczynkowo/integracyjno/wychowawczy. Towarzyszyli nam [...]

