Drugie miejsce na Apnea Festiwalu!
Co prawda od końca, ale nie czepiajmy się szczegółów
Tydzień temu odbyły się Drugie Mistrzostwa Polski we Freedivingu. Tak jak i rok temu postanowiłem wystąpić w nich w roli zawodnika. Przygotowania do zawodów były trochę mniej intensywne niż rok temu – po pierwsze z powodu nieregularnych treningów (Park Wodny z różnych przyczyn odwoływał nam treningi) a po drugie z powodu powiększenia się rodzinki. Nie mniej jednak zapisałem się, zapłaciłem wpisowe i wystartowałem.
W tym roku mistrzostwa Polski obejmowały trzy dyscypliny – statyka (STA), dynamika (DYN) i dynamika bez płetw (DNF).
Statyka
Przez ostatnie tygodnie nie mogłem zbliżyć się do 4 minut. Na treningach próbowałem swych sił i zazwyczaj kończyłem próby wynurzając się z sinymi ustami w okolicach 3 minut
. Moim celem na zawodach było przekroczenie 4 minut a w najlepszym przypadku dojście do mojej życiówki – 4:29… Poniekąd się udało – dzięki asyście Jacka zrobiłem 5:05, ale… miałem lekką sambę i nie zdążyłem pokazać OK w ciągu 15 sekund po wynurzeniu. W efekcie dostałem czerwoną kartkę i zero punktów. Wyglądało to tak:
Dynamika
W dynamice poszło mi trochę lepiej. Marzeniem było przepłynięcie 100 metrów (dla przypomnienia – w Józefowie przepłynąłem 75m) a szczytem marzeń – odbicie po setnym metrze. Udało się! Przepłynąłem 104m!
Dynamika bez płetw
To najmniej lubiana przeze mnie dyscyplina. Cały czas pływałem 50m, parę tygodni przed zawodami udało mi się odbić po 50 metrze i dopłynąć do ok. 60m. Plan na zawody był taki, żeby się odbić po pięćdziesiątce. Efekt był niespodziewany – nie tylko odbiłem się po 50 metrach, ale też odbiłem się po 75m, osiągając odległość 79m.
Poza startem w zawodach trochę filmowałem i fociłem pod wodą, zwłaszcza na zawodach w strzelectwie basenowym, które odbyły się w niedzielę.
Podsumowując – jestem zadowolony z moich rekordów. Trochę mniej z czerwonej kartki, bo gdybym jej nie dostał to miałbym 12 miejsce, ale jak mawiają górale andaluzyjscy – freediver bez czerwonej kartki jest jak ryba bez roweru!
Za rok będzie lepiej
Poniżej mała galeria ze zdjęciami moimi (podwodnymi) i Rafała Olkisa.
PS. Wygrali: Robert Cetler, Adrian Kwiatkowski, Jonas Krahn. Wśród kobiet: Ola Sulkiewicz, Barbora Ivanska, Veronika Szalontayova. W zawodach strzeleckich zwyciężyli: Marek Ziomek, Jacek Garbacz, Paweł Brzoza.
-
Edek ;)
-
maczek
-
christof




