Wczoraj od rana przygotowywaliśmy się do wyjazdu na Święta. Początek miał być we Wrocławiu – kolacja wigilijna u jednej babci, potem u drugiej, a na koniec wyjazd do Łazisk, i trzecia wigilia (o ile żołądki na to pozwolą;)). Zapakowaliśmy naszego 13-letniego krążownika szos po brzegi i parę minut po 15:00 ruszyliśmy w drogę. Pierwsza wigilia miała być o 16:00.

O 15:40 byliśmy już prawie na miejscu. Prawie, bo jakieś 500m od celu urwała się nam linka od sprzęgła i samochód stanął. Szczęście w nieszczęściu, że udało mi się zjechać do zatoczki autobusowej, tak że nie blokowaliśmy ruchu. Szczęście w nieszczęściu, że parę miesięcy wcześniej szukałem w Internecie jakiejś taniej oferty assistance, żeby ubezpieczyć naszego często psującego się starucha. Nic nie znalazłem, ale tego samego dnia zadzwonił do mnie konsultant (czyt. naciągacz) z mBanku z super ofertą – assistance za 15zł miesięcznie z pełnym wypasem i przypisany do osoby, a nie samochodu. Powiedziałem panu, że bardzo się ciesze, że do mnie dzwoni, bo mój samochód często się psuje i chętnie skorzystam. No i wczoraj się przydało :) Zadzwoniłem, zgłosiłem co się stało, za ok. godzinę przyjechała laweta i zabrała auto na swój parking, a za kolejne 40 minut pojawił się kierowca z najnowszym Fordem Focusem, którego dostaliśmy na 3 pełne doby :) Dzięki niemu dojechaliśmy nie tylko na drugą wigilię, ale również do Łazisk.

Myślałem, że to koniec przygód tego dnia… ale swoistą wisienką na torcie było uszkodzenie lampy błyskowej, które zauważyłem jak się już wypakowaliśmy. Wyłamała się gorąca stopka w lampie :( Generalnie lampa działa, ale jak się robi zdjęcia w pionie to trochę “zwisa”, a w poziomie przechyla się na bok… Dzisiaj z moim tatą – urodzonym McGyverem – rozkręciliśmy lampę, żeby jakoś to naprawić. Po złożeniu i porządnym dokręceniu jest trochę lepiej, ale dalej złącze nie jest stabilne.

Na szczęście w przesądy, gusła, wróżenie z fusów, Swaroga, Welesa i Peruna nie wierzymy, więc mamy nadzieję, że cały rok nie będzie taki. No chyba, że to zapowiada nowe auto w przyszłym roku? :D