…co prawda już prawie 2 miesiące po świętach ale lepiej późno niż później ;).

 

Święta Wielkanocne spędziliśmy w Łaziskach, gdzie babcia Danusia, zainspirowana naszymi poszukiwaniami skarbów, przygotowała (z pomocą Moniki i Marty) nie lada niespodziankę dla Tomka i Maćka.

W niedzielę chłopaki dostali mapy i rozpoczęły się wielkie poszukiwania. Skarb był wieloetapowy a w każdym z etapów ukryty był jakiś smakołyk i wskazówka jak dotrzeć do następnego. Chłopcy poradzili sobie bardzo sprawnie i obaj odnaleźli swoje skarby.