<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="WordPress/2.9.1" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>Silly Walks</title>
	<link>http://sillywalks.net</link>
	<description>Blog o podróżach, nurkowaniu i nie tylko ;)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 01 Feb 2010 17:38:05 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>نحن نذهب الى ميناء سفاجا</title>
		<description><![CDATA[Jak sam tytuł posta wskazuje &#8211; jedziemy do Safagi!   W sumie to prawidłowo się to chyba wymawia Safadża ale mniejsza o to  . Od 7 do 21 maja będziemy mieli okazję praktycznie wykorzystać umiejętności nabyte na kursie Apnea Academy, nurkując w ciepłych wodach Morza Czerwonego  . Mimo, że rok temu byliśmy [...]]]></description>
		<link>http://sillywalks.net/2010_02_jedziemy_do_safagi.html</link>
			</item>
	<item>
		<title>Apnea Academy First Level</title>
		<description><![CDATA[Nie pisaliśmy o tym, ale w listopadzie zapisaliśmy się na kurs basenowy Apnea Academy First Level prowadzony przez Bartka Morawca, jednego z dwóch instruktorów Apnea Academy w Polsce. Dla myszki jest to pierwsze zetknięcie z freedivingiem, a dla maczka kontynuacja kursu z wód otwartych, na którym był w lipcu. Kurs składa się z zajęć teoretycznych [...]]]></description>
		<link>http://sillywalks.net/2010_01_apnea-academy-first-level.html</link>
			</item>
	<item>
		<title>Koci Hotel *****</title>
		<description><![CDATA[Dzisiaj nasze mieszkanie przez 3 godziny pełniło rolę hotelu dla kotków. A był to hotel nie byle jaki! Picie pod dostatkiem, co godzinę donoszone było jedzenie a o darmowej kuwecie nie wspomnę &#8211; po prostu all inclusive. Kotki zmieniły miejsce zamieszkania z Łazisk na Wrocław i zamieszkają u rodziców myszki. Życzymy powodzenia na nowej drodze [...]]]></description>
		<link>http://sillywalks.net/2010_01_koci-hotel.html</link>
			</item>
	<item>
		<title>Rabka Zdrój i &#8230; ;)</title>
		<description><![CDATA[Witamy po dłuuugiej przerwie   Z braku czasu (i trochę z lenistwa) nie umieszczaliśmy ostatnio żadnych wpisów. Mamy nadzieję, że to się zmieni.
Koniec roku, potocznie zwany Sylwestrem (ang. Silvester Night   ) postanowiliśmy spędzić z naszymi przyjaciółmi &#8211; Christofem, Kamilą i Wojtusiem &#8211; w Rabce. W planach było białe szaleństwo, w sensie zjeżdżanie [...]]]></description>
		<link>http://sillywalks.net/2010_01_rabka-zdroj-i.html</link>
			</item>
	<item>
		<title>Powrót do rzeczywistości&#8230;</title>
		<description><![CDATA[No i jesteśmy w Polsce  . Podróż powrotna trwała niespełna 30 godzin i trochę nas wymęczyła, a zmianę strefy czasowej odczuwamy do dzisiaj. Myszka budzi się wypoczęta o 4:30, maczek (aka &#8220;Nocny Marek&#8221;) chodzi spać o 21:00 i wstaje o 6:00 zamiast jak dotychczas o 9:00  . No ale pewnie za parę dni [...]]]></description>
		<link>http://sillywalks.net/2009_10_powrot-do-rzeczywistosci.html</link>
			</item>
	<item>
		<title>Ostatni dzień w Chinach&#8230;</title>
		<description><![CDATA[Właśnie upływa nasz ostatni dzień w Chinach&#8230; Nie możemy się doczekać powrotu do Wrocławia i do pracy &#8211; w końcu odpoczniemy po ciężkim urlopie  . Codziennie wracamy zmęczeni jakbyśmy przez cały dzień orali pole. Pekin jest ogromny i przemieszczanie się z miejsca na miejsce nawet przy użyciu metra jest bardzo męczące i czasochłonne. A [...]]]></description>
		<link>http://sillywalks.net/2009_10_ostatni-dzien-w-chinach.html</link>
			</item>
	<item>
		<title>Pekin: Top 3</title>
		<description><![CDATA[Przez dwa ostatnie dni kontynuowaliśmy zwiedzanie stolicy Chin. Na pierwszy rzut poszło Zakazane Miasto. Skoro świt, czyli ok. 10:00 wyszliśmy z hostelu i biegusiem udaliśmy się do kasy biletowej. Ucieszyliśmy się, że jest mało ludzi w kolejce, bo wszędzie ostrzegali, że są tam potężne tłumy.  Radość nie trwała długo &#8211; po przekroczeniu bramy okazało się, [...]]]></description>
		<link>http://sillywalks.net/2009_10_pekin-top-3.html</link>
			</item>
	<item>
		<title>Cesarski kemping, cuda na kiju i jeszcze Ci Mao?</title>
		<description><![CDATA[Żarty się skończyły i lato też   Jesteśmy w Pekinie i jest tu bardzo zimno &#8211; 20 stopni Celsjusza w ciągu dnia.
Po przyjeździe do centrum z lotniska jakiś taksówkarz myślał, że spotkał jeleni, którzy dopiero dotarli do Chin i zaoferował nam podwózkę do hostelu za 60 yuanów. Olaliśmy go i skorzystaliśmy z metra, co [...]]]></description>
		<link>http://sillywalks.net/2009_10_cesarski-kemping-cuda-na-kiju-i-jeszcze-ci-mao.html</link>
			</item>
	<item>
		<title>Szanghaj, czyli &#8220;Nad Morzem&#8221;</title>
		<description><![CDATA[15 pazdziernika stwierdzilismy, ze koniec siedzenia w tym uroczym zamglonym miasteczku i wyjezdzajac Yangshuo pozegnalo nas blekitnym niebem i sloncem. W Guilin nie mielismy za wiele czasu, a ze bylo ponad 30 stopni wybralismy sie do parku. Przemily taksowkarz za 8 yuanow przewiozl nas po Guilin pokazujac gore w ksztalcie pijacego slonia, dwie pagody i [...]]]></description>
		<link>http://sillywalks.net/2009_10_szanghaj-czyli-nad-morzem.html</link>
			</item>
	<item>
		<title>Ogród motyli, figowiec bengalski i polowanie z kormoranami</title>
		<description><![CDATA[Szanse na bezdeszczową pogodę były dzisiaj marne &#8211; zaledwie 1%, ale postanowiliśmy mimo wszystko nie siedzieć w hostelu. I okazało się, że deszczu nie było  .
Wybraliśmy się do Butterfly Spring, położonego za Yangshuo, gdzie wg. ulotek z biura informacji turystycznej miało być wiele atrakcji &#8211; podświetlana jaskinia, wodospad, most wiszący, ogród z setkami latających [...]]]></description>
		<link>http://sillywalks.net/2009_10_ogrod-motyli-figowiec-bengalski-i-polowanie-z-kormoranami.html</link>
			</item>
</channel>
</rss>
