Klątwa faraona zażegnana, więc mogę spokojnie zdać krótką relację z tego jak było . Ale od początku… Z tego co pamiętam w okolicach lipca/sierpnia postanowiliśmy z Mruwą, Przemkiem i Tomkiem wybrać się na tydzień do Egiptu na trening. Bez zwiedzania, bez kobiet, tylko my i woda (nie mylić z wódą ). Kupiliśmy najtańszą możliwą wycieczkę [...]

