Druga walizka doleciała

Wczoraj wieczorem po przyjezdzie do Wroclawia pojechalem na lotnisko, bo dostalem cynk, ze moj bagaz dolecial. I rzeczywiscie – dolecial caly i zdrowy 🙂 Zawartosc sie zgadza, wszystko w porzadku, tylko dziwi mnie to, ze wszelkie plyny jakie mialem – czy to pasta do zebow, czy sos w butelce, szampon, nawet tequila, ktora tam kupilem […]

Powrot do domu

Strefa czasowa: GMT -5 Sobota, 23 sierpnia. 6:00 – Pobudka. 7:00 – Śniadanie. 8:30 – Wyjazd na lotnisko w Minneapolis. 9:50 – Przyjazd na lotnisko, odprawa bagażowa. Pani na lotnisku stwierdzila, ze skoro lece przez Londyn do Berlina to musze miec wize tranzytowa przez Anglie (sic!). Tlumaczylismy jej, ze Polska jest w UE i nie […]

Pora wracac

Ponad 3 tygodnie beztroskich wakacji dobiegaja konca i pora wrocic do szarej codziennosci 😉 Jutro (23.08) o 13:30 wylatuje z Minneapolis do Nowego Jorku, z Nowego Jorku do Londynu, z Londynu do Berlina, a z Berlina samochodem do Boleslawca. Fajnie bylo… ale sie skonczylo 😉 Dzisiaj na „do widzenia” postrzelalem sobie troche z kuszy. Naciag […]

polski1

Polski kubek

Nie od dzisiaj wiadomo, ze w USA popularne sa kawaly o Polakach. Podobnie jak my wymyslamy i opowiadamy dowcipy o Ruskich / blondynkach, tak Amerykanie opowiadaja kawaly o nas. W tych dowcipach Polak to taki niedouczony cwiercinteligent. Czytalem pare z nich i niektore sa naprawde smieszne, ale trzeba sie troche zdystansowac zeby nie poczuc sie […]

– Dlaszego ty wrasasz do Polsky?…

…Przeciesz dolar nie ma teras wartoscy. Zarobilesz tutaj dolary i chcesz wrasac? – Ale ja nie pracowalem tutaj, jestem tu na wakacjach. – Co? Nie prasowales? – Nie pracowalem. – Co z ciebie za Polak, ze nie przyjechales tutaj prasowac? Szyscy tu przyjezdzaja prasowac! Taka rozmowe dzisiaj odbylem z Czeslawem Rogiem – 80-letnim dziadkiem z […]

American way of feeding dog ;)

czyli amerykanski sposob karmienia psa: A tutaj amerykanskie usprawiedliwienie picia alkoholu: Koszulka z napisem: „Watroba jest zla, musi byc ukarana” 😀 American Dream: „Moi rodzice mowili, ze moge byc kim zechce, wiec zostalem dupkiem”. 😀

img_2343

Wspomnienia z Conch Republic

Obiecalem, ze napisze cos wiecej o moim pobycie w Key West… Klimat subtropikalny, temperatura w cieniu ok. 90-94F (czyli ok. 33-36 stopni Celsjusza), palmy, kury biegajace po ulicach – witamy w Key West 😀 Motto mieszkancow to „One Human Family”. Dolecialem na miejsce w niedziele – 10 sierpnia. Pierwsze zdziwko przezylem po odebraniu bagazu. Zabezpieczylem […]

Bullet in your head ;)

Dzisiaj wieczorem po kolacji (czyli bigosie z niedzwiedzia:P) zeszlismy do piwnicy robic kule. Tak jest – kule 🙂 Zrobienie kul wlasnorecznie jest kilkakrotnie tansze niz kupienie gotowych. „Produkcja” kuli przebiega w kilku etapach: Wciskanie primera (zapalnika) do luski. Wsypywanie prochu do luski – w tym przypadku ok. 160 grains (gran = 1/7000 funta). Wlozenie olowianej […]

Z duzej chmury maly deszcz

W niedziele o 8:00 rano ogloszono w Key West i calym Florida Keys obowiazkowa ewakuacje turystow. Moj lot byl o 17:21, wiec mialem jeszcze troche czasu, zeby przejsc sie ulicami Key West. Ludzi bylo bardzo malo, co chwile padal deszcz, wlasciciele sklepow zabijali deskami witryny, czesc sklepow i restauracji byla zamknieta. Wszyscy przygotowywali sie na […]

Jak Kuba Bogu…

…tak Bog Kubanczykom 😉 Jestem juz 6 dzien w Key West – miejscowosci polozonej zaledwie 90 mil od stolicy Kuby – Havany. Czuc tutaj kubanski klimat. Co kilka krokow sa sklepiki z recznie zwijanymi kubanskimi cygarami i slychac z nich kubanska muzyke 🙂 Lotnisko, na ktorym ostatecznie wyladowalem nazywa sie Key West International Airport, a […]

© 2017 SillyWalks Wszelkie prawa zastrzeżone. | Powered by WordPress
Theme created by @julienrenaux